Selen jest pierwiastkiem niezbędnym do życia, aczkolwiek mało się o nim mówi czy nawet wie. Więcej suplementuje się np. magnezu czy wapnia, a o tak ważnym minerale się nie pamięta, a jest on we wszystkich tkankach naszego ciała.


Odkrycie, jak bardzo ważny jest selen dla naszego organizmu nastąpiło dopiero w 1979 roku. Dla lepszego zobrazowania jak niedawno to było przytoczę kilka ciekawszych dat:

*ok. 3000 p.n.e. –  powstaje Shennong Ben Cao Jing – chińska księga o ziołach,

*1628 r. – W. Harvey w Exercitatio anatomica de motu cordis in animalibus podaje opis krążenia krwi,

*1785 r. – W. Witheringa stosuje naparstnicę w leczeniu chorób serca,

*1857 r. – L. Pasteur odkrywa przyczynę fermentacji,

*1911 r. – odkrycie witamin przez K. Funka,

*1954 r. – C.W. Lillehei wykonuje operacje na otwartym sercu,

*1978 r. – Narodziny pierwszego dziecka z zapłodnienia pozaustrojowego (P. Steptoe, R. Edwards).

Selen występuje pospolicie w glebie, chociaż w Polsce mają one niską zawartość tego pierwiastka. W organizmie człowieka znajduje się we wszystkich tkankach, ponieważ jego rola polega na ochronie błon komórkowych przed szkodliwym działaniem wolnych rodników. A przynajmniej częściowo. Jest składnikiem około 20 enzymów, m.in. peroksydazy glutationowej, która chroni organizm przed truciznami pochodzącymi ze środowiska i z pokarmu.

Właściwości i zastosowanie selenu:

*jest niezbędny do prawidłowej syntezy, aktywacji i metabolizmu hormonów tarczycowych,

*odgrywa rolę w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego,

*ma działanie przeciwnowotworowe,

*zapobiega chorobom zapalnym, sercowo-naczyniowym i neurologicznym,

*ogranicza toksyczne działanie ksenobiotyków (szczególnie metali ciężkich tworząc z nimi trwałe kompleksy, co obniża ich toksyczność),

*zmniejsza lepkość krwi i ryzyko zakrzepów (zmniejsza to równocześnie niebezpieczeństwo zawału serca i udaru mózgu),

*zwiększa proporcję HDL („dobrego” cholesterolu) w stosunku do LDL („złego” cholesterolu),

*może zapobiegać zaćmie i zwyrodnieniu plamki żółtej (często schorzenie u osób starszych, a średni czas czekania na operację jednego (sic!) oka to 2 lata… NFZ),

*dodaje energii i podnosi libido,

*pobudza układ odpornościowy do walki z wirusem opryszczki i półpaśca,

*prowadzone są badania nad skutecznością selenu w walce z wirusem HIV.

Pięcioletnie badania wykonywane na amerykańskich uniwersytetach wykazały, że zażywanie 200 µg selenu dziennie zmniejsza ryzyko zachorowania na raka prostaty, raka okrężnicy i odbytnicy, złośliwych guzów płuc oraz zmniejsza o 39% śmiertelność z powodu nowotworów.

 

Ponadto w zupełnie innych badaniach nad przeciwnowotworowym działaniem selenu okazało się, że może on być obiecującym środkiem zapobiegającym nowotworom jajników, szyjki macicy, pęcherza moczowego, przełyku, trzustki, wątroby oraz białaczki. Badania doktorów Schrautzera, Shambergera i Schwarza wykazały, że u pacjentów w różnych stadiach raka wykryto znacznie obniżony poziom selenu.

Niedobory selenu występują rzadko, ale jeżeli już wystąpią to mogą one prowadzić do zwyrodnienia wielu narządów i tkanek.

Choroby i dolegliwości spowodowane brakiem selenu:

*choroba Keshan (kardiomiopatia – endemiczna choroba mięśnia sercowego),

*choroba Kashin-Beck (choroba układu kostno-stawowego),

*osłabieniem odporności,

*ryzykiem wystąpienia niektórych nowotworów,

*rozwojem choroby niedokrwiennej serca czy chorób neurodegeneracyjnych.

Niedobory selenu zaobserwowano również m.in. u osób chorych na AIDS, fenyloketonurię, mukowiscydozę, u osób z ostrym zapaleniem trzustki, reumatoidalnym zapaleniem stawów, czy z depresją.

Największym wrogiem selenu są węglowodany. Słodkie ciasta i wypieki, słodzone produkty zbożowe, słodzone soki i napoje mogą go w części lub w całości zniszczyć.  Prawidłowe, więc jest stwierdzenie, że unikając cukru – zdobywamy selen.

Czynnikami ułatwiającymi przyswajanie selenu są: białko (metionina), witaminy A, E, C oraz inne związki o właściwościach przeciwutleniających. Natomiast przy podwyższonej ilości metali ciężkich i siarki przyswajalność selenu spada.

Znowu muszę poruszyć kwestię wegetarian i wegan. Mogą oni mieć niedobory selenu. Pomimo tego, że chleb razowy zawiera go 3 razy więcej od pieczywa białego, a i w ryżu jest go bardzo dużo, to jednak warzywa, zwłaszcza z gleb ubogich w selen (przypominam, że takie właśnie są w Polsce i w Anglii), nie są jego wystarczającym źródłem. Oczywiście, jeżeli o tym wiedzą, to prawdopodobnie spożywają orzechy brazylijskie.

orzechy brazylijskie, selen

Natomiast bardzo bogatym w selen i dostępnym dla nas produktem są wszystkim znane drożdże, zwłaszcza te piwne. Są one dobrze przyswajalne i maja największą moc biologiczną. Pamiętajmy, że selen ginie w słodkim środowisku, więc najlepiej pić drożdże bez cukru, zalane letnią wodą lub mlekiem (wrzątek „zabija” witaminy).

Selen występuje w dużych ilościach w żywności pochodzącej z pełnego przemiału ziarna oraz takiej , która jest nieoczyszczona, nierafinowana i niesłodzona. Również spotkać ją można w soli morskiej i jej odpowiednikach – np. soli kopalnianej.

Średnie dzienne zapotrzebowanie na selen dla osób dorosłych wynosi 75µg dla mężczyzn i 60µg dla kobiet.

Najbogatsze źródła selenu:

  • orzechy brazylijskie (jeden może zawierać aż 75 µg, czyli dzienną zalecaną dawkę),
  • tuńczyk,
  • nasiona słonecznika,
  • suche nasiona strączkowe,
  • wątroba, serce, nerki wieprzowe, wołowe i cielęce,
  • owoce morza i ryby (szczególnie śledzie),
  • czosnek i cebula,
  • brązowy ryż, pieczywo razowe,
  • grzyby,
  • kiełki pszenicy, otręby pszenne, ziarna kukurydzy,
  • drób (spora ilość w jajach),
  • drożdże,
  • kwas chlebowy.

Nie ma ryzyka przyjmowania nadmiaru selenu z pożywieniem, ale jeżeli dodatkowo zażywa się go w postaci preparatów mineralnych trzeba mieć na uwadze margines bezpieczeństwa. Dawka toksyczna wynosi około 900µg, a dawka lecznicza 100-200µg/dobę.

Objawy zatrucia: wypadanie włosów, łamliwość i utrata paznokci, zapalenie skóry, czosnkowy oddech, biegunka, depresja, uszkodzenie wątroby i nerek, anoreksja.

Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia

Rafał