Znajdź mnie na FB i IG -->

Drogi czytelniku, dziękuję, że tutaj zaglądnąłeś i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś wrócisz. Poniżej słów kilka o mnie.

Wierzę w teorię, że co około 7 lat wszystkie nasze komórki w organizmie są już wymienione na nowe, tak też mentalność człowiek zmienia się. Bardzo łatwo to zauważyć przeglądając swoje stare notatki, prowadząc dziennik lub w moim przypadku wpisy na blogu. Oczywiście nie chodzi o samą biochemię, bo istotne są doświadczenia, rozwój i nauka.

Ludzki organizm to kompleksowa maszyneria, której działanie fascynuje mnie. Wpływ pożywienia i środowiska na nas samych jest tak duży, że te czynniki mogą ingerować w nasze DNA. Z chęci pogłębienia swojej wiedzy, chyba również o samym sobie, postanowiłem stworzyć ten blog.

Mam świadomość, że kiedyś zbyt łatwowiernie pochłaniałem kolejne “cudowne” informacje ze świata medycyny alternatywnej, ale teraz wnikliwiej analizuje źródła i podstawy naukowe. Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych. Nie jestem przeciwnikiem medycyny uczelnianej, wszakże ziołolecznictwo (fitoteriapia) należy do działu medycyny i farmakologii. Sam jestem absolwentem technologii żywności i żywienia człowieka na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu. Dodatkowo uzyskałem certyfikaty z zakresu dietetyki (w tym sportowej) i doradztwa żywieniowego.

Obecnie również spełniam się jako szczęśliwy mąż i ojciec.

Poprzez pisanie rozwijam swoje pasje związane ze zdrowym stylem życia, rozwojem osobistym i sportem (głównie siłowym). Bywam gburem, ale mój osobisty, wredny charakter nie przeszkadza mi w byciu dawcą krwi. Ponadto zdarza mi się współpracować z innymi portalami i blogami.

Pozdrawiam i życzę zdrowia

Rafał

Ps. Opisałem w jednym z wpisów swoją historię z rozpoczęciem zdrowszego życia, zapraszam – Moja metamorfoza

 Pasjonat zdrowego trybu życia. Trochę zarozumiały sceptyk z zapędami altruistycznymi. Technolog żywności i żywienia człowieka. Entuzjasta sportów siłowych. Poszukiwacz prawdy.

Ten post ma 4 komentarzy

  1. Witaj Rafale
    Niestety oberwie ci się ode mnie solidnie.
    Opisujesz właściwości Stokrotki pospolitej ((Bellis perennis) a cały materiał ilustrujesz zdjęciami Jastruna zwyczajnego (Leucanthemum vulgare) czyli popularnej Margaretki.
    Olałbym sprawę gdyby rośliny nie wykazywały włąściwości fitofarmakologicznych i były neutralne, jednakże jest inaczej
    NIE WOLNO ICH MYLIĆ
    Popraw albo naucz się prawidłowo rozpoznawać rośliny zanim zaczniesz o nich pisać

    1. I słusznie mi się obrywa. Jakoś nie przywiązałem uwagi do zdjęć. Wpisałem “stokrotka” w wyszukiwarce darmowych zdjęć i takie mi się pokazały. Przyznać trzeba, że są łudząco podobne. Poprawiam i dziękuje za czujność.

  2. dzień dobry, trafiłam na Pana blog przez przypadek i nie ukrywam…spodobał mi się sposób w jaki przedstawia i zachęca Pan do zdrowego odżywiania. pozdrawiam Anna

    1. Dziękuje bardzo :-) mam nadzieję, że któraś z informacji zawartych na blogu przyczyni się do czegoś dobrego. Pozdrawiam serdecznie!

Dodaj komentarz

Close Menu