Znajdź mnie na FB i IG -->

10 mitów żywieniowych o których się mówi

Ludzie często powtarzają powszechne błędy, ponieważ nie rozumieją pewnych zagadnień, a nie chcą wyjść na dyletantów, co praktycznie czyni ich takimi. Postaram się przyjrzeć i wyjaśnić 10 mitów żywieniowych.


1. Białko roślinne jest gorsze – fałsz.

Mit forsowany był wielokrotnie na forach związanych z kulturystyką i ćwiczeniami siłowymi. Swój początek miał najprawdopodobniej w stwierdzeniu, że rośliny posiadają niepełnowartościowy profil aminokwasów egzogennych (czyli niezbędnych). Ktoś wymyślił, że białko pochodzenia roślinnego powinno być pomijane podczas wyliczania dziennego bilansu żywieniowego, a prawidłowym źródłem są jedynie surowce zwierzęce. Jednak już teraz wiadomo, że odpowiednio manipulując składnikami posiłków na diecie stricte wegańskiej można zbudować solidne mięśnie.

2. Witamina C „lewoskrętna” jest jedyną prawdziwą i naturalną – fałsz.

Niby Witamina C to powinna być Witamina C, ale zaczęto powielać mit odnośnie tego, że syntetycznie wytwarzana ma inny wygląd przestrzenny cząsteczki, co powoduje, jej gorsze działanie. Witamina C zawsze jest taka sama – czy to z apteki czy z pomarańczy. Na jej wchłanianie wpływają substancje pomocnicze np. bioflawonoidy cytrusowe, a nie pochodzenie.

3. Gluten jest trucizną XXI wieku – fałsz.

Gluten, czyli mieszanina białek roślinnych występujących np. w pszenicy, jęczmieniu i życie nie zatruwa nam życia. Szacuje się, że około 1% populacji na podłożu genetycznym może chorować na celiakię, która może objawić się zanikiem kosmków jelitowych w wyniku reakcji na gluten. W innym przypadku jesteśmy „odporni”.

4. Dzieci stają się hiperaktywne po spożyciu słodkich napoi – fałsz.

W 1994 roku opublikowano w „Journal of Abnormal Psychology” wyniki takiego badania. Najpierw powiedziano rodzicom, że dzieciom podano do wypicia bardzo słodkie napoje, a następnie poproszono ich o ocenę zmiany zachowania ich pociech. Duża część osób zauważyła różnicę w zachowaniu dzieci. Według ich oceny stały się bardziej pobudzone. Tymczasem dzieci tak naprawdę dostały do picia czystą wodę.

mity żywieniowe

5. Szpinak jest bardzo dobrym źródłem żelaza – fałsz.

Wielu naukowców początkowo źle interpretowało wyniki badań przez małe zamieszanie w podawaniu zawartości żelaza w suchej masie produktu, a nie w świeżych liściach szpinaku. Więcej o tym tutaj: Szpinak – raczej bogaty w prowitaminę A.

6. Nie powinno się jeść po godzinie 18 – fałsz.

Podejrzewam, że mit ten opiera się na przykładzie jadłospisu osoby, która wstaje o 5 rano, a idzie spać o 21. Przyjęło się mówić, że najlepiej dla zdrowego snu nie jeść 2-3 godziny przed pójściem spać. Inaczej sobie tego nie potrafię wyjaśnić. Jeżeli mamy racjonalnie rozplanowane posiłki w ciągu dnia, to powinny one być dostosowane do naszego trybu życia. Burczący brzuch również może przeszkadzać zasnąć.

7. „Jestem cięższy, bo mam grube kości” – fałsz.

Gęstość kości jest raczej standardowa dla wszystkich ludzi. Tłumaczenie swojej nadwagi „grubokościstością” jest tylko wybiegiem, dla osób, które nie potrafią przyznać się, że mają problem. Osoby intensywnie trenujące sztuki walki mogą natomiast rzeczywiście wykazywać zwiększenie gęstości tkanki kostnej w obrębie kończyn. Poprzez liczne treningi dochodzi to mikrouszkodzeń, które gojąc się nadbudowują strukturę kości.

8. Mleko nie jest dla ludzi, bo go nie trawią – fałsz.

W Europie około 30% społeczeństwa wykazuje nietolerancję laktozy. W Chinach współczynnik ten sięga już prawie 96% mieszkańców. Jeżeli ktoś wie, że ma problemy z trawieniem cukru mlecznego (laktozy) to nie sięga po zwykłe mleko, są już bez problemu dostępne produkty bez laktozy. Można również spróbować produktów poddanych procesowi fermentacji (jogurty, kefir), ponieważ zawarte w nich bakterie już rozłożyły laktozę.

9. Trzeba wypijać 2 litry wody dziennie – fałsz.

Trzeba przyjmować tyle płynów ile potrzebujemy. W bilans wodny wliczyć można również koktajle owocowe i warzywne, zupy, herbaty i inne napoje. Ilość potrzebnych płynów jest zależna od naszej aktywności fizycznej, wieku, pogody, a nawet warunków w jakich przebywamy na co dzień.

10. Ziołowe preparaty są całkowicie bezpieczne – fałsz.

Wszystko co zawiera bioaktywne składniki, może wchodzić w interakcje z innymi lekami. Nie ważne czy to produkty naturalne i bez recepty. Zawsze trzeba liczyć się z ewentualnymi konsekwencjami. O niektórych można przeczytać tutaj: Interakcje leków z naturalnymi preparatami.

Pozdrawiam i życzę zdrowia

Rafał

Zobacz podobne wpisy

Dodaj komentarz

Close Menu