Melisa lekarska (Melissa officinalis) to wieloletnia roślina z rodziny jasnotowatych o cytrynowym zapachu, od stuleci stosowana w Europie i na Bliskim Wschodzie jako ziele uspokajające, a w kuchni jako przyprawa[1]. Najczęściej sięga się po nią przy stresie, kłopotach ze snem i opryszczce wargowej – sprawdźmy, co z tego potwierdzają badania.
W skrócie
- Metaanaliza badań klinicznych wskazuje, że melisa może zmniejszać objawy lęku i obniżonego nastroju, ale badań jest mało i bardzo się różnią.
- Przy problemach ze snem wyniki są zachęcające, choć pochodzą głównie z małych badań, często z mieszankami ziół.
- Krem z wyciągiem z melisy łagodził objawy opryszczki wargowej w kilku badaniach z randomizacją.
- Melisa jest zwykle dobrze tolerowana, ale może nasilać senność i działanie leków uspokajających.
- W ciąży, podczas karmienia piersią i przy chorobach tarczycy stosowanie warto skonsultować z lekarzem.
Czym jest melisa i co zawiera
Surowcem leczniczym są liście melisy. Zawierają olejek eteryczny (odpowiedzialny za cytrynowy zapach), kwasy fenolowe – przede wszystkim kwas rozmarynowy – oraz flawonoidy i triterpeny[1]. Spośród wielu działań opisanych w badaniach laboratoryjnych w badaniach klinicznych potwierdzono dotąd głównie działanie przeciwlękowe, przeciwwirusowe i rozkurczowe oraz wpływ na nastrój i pamięć[1]. Proponowane mechanizmy to m.in. wpływ na receptory GABA-A, te same, na które działają niektóre leki uspokajające[1].
Melisa na stres i lęk
Metaanaliza badań z randomizacją wykazała, że melisa istotnie zmniejszała nasilenie objawów lęku i depresji w porównaniu z placebo, bez poważnych działań niepożądanych[2]. Autorzy zastrzegli jednak, że badań było niewiele, różniły się metodami i wynikami, więc wnioski trzeba traktować ostrożnie[2].
W eksperymencie z udziałem 18 zdrowych osób jednorazowa dawka 600 mg standaryzowanego wyciągu z melisy łagodziła pogorszenie nastroju wywołane stresującym zadaniem: badani czuli się spokojniejsi, ale też mniej czujni[3]. W podobnym badaniu mieszanka melisy z kozłkiem lekarskim w dawce 600 mg zmniejszała lęk, natomiast najwyższa dawka, 1800 mg, nieco go nasilała, a wszystkie dawki pogarszały wyniki części testów uwagi[4].
Ocena dowodów: obiecujące, ale badań jest mało. Melisa nie zastąpi leczenia zaburzeń lękowych ani depresji – jeśli objawy utrudniają codzienne życie, porozmawiaj z lekarzem lub psychoterapeutą.
Melisa na sen
Przegląd badań z randomizacją nad preparatami bez recepty na bezsenność zaliczył melisę (w połączeniu z koprem włoskim) do produktów obiecujących, ale ogólnie ocenił dowody dla tej grupy środków jako niejednoznaczne[5]. W badaniu z udziałem 100 kobiet w wieku 50–60 lat z zaburzeniami snu preparat z kozłkiem i melisą poprawiał jakość snu bardziej niż placebo[6]. U 80 osób z chorobą wieńcową przyjmowanie 3 g melisy dziennie przez 8 tygodni zmniejszało zaburzenia snu, objawy lęku i stresu w porównaniu z placebo[7]. W nowszym badaniu z placebo specjalna postać wyciągu z melisy zmniejszała nasilenie bezsenności; część autorów była jednak związana z producentem preparatu[8].
Ocena dowodów: obiecujące, ale badań jest mało. Wiele badań dotyczyło mieszanek ziół, więc trudno ocenić udział samej melisy. Przy przewlekłej bezsenności najlepiej udokumentowane są zmiany nawyków i terapia poznawczo-behawioralna – więcej o tym w artykule o naturalnych sposobach na dobry sen.
Melisa na opryszczkę
Działanie przeciwwirusowe melisy wykazano nie tylko w laboratorium, ale też w badaniach klinicznych[1]. W badaniu z podwójnie ślepą próbą 66 osób z nawracającą opryszczką wargową smarowało zmiany kremem z 1% suchego wyciągu z liści melisy lub placebo cztery razy dziennie przez 5 dni; w drugim dniu – gdy dolegliwości są zwykle najsilniejsze – objawy były u nich istotnie słabsze[9]. Przegląd systematyczny siedmiu badań z randomizacją nad ziołowymi preparatami na opryszczkę wykazał, że preparaty z melisą konsekwentnie zmniejszały ból i obrzęk, a w części badań także wielkość zmian, przy minimalnych działaniach niepożądanych[10]. Badania były jednak małe, a protokoły leczenia bardzo różne[10].
Ocena dowodów: obiecujące, ale badań jest mało. To najlepiej zbadane zewnętrzne zastosowanie melisy. Picie herbaty z melisy nie zastąpi kremu – w badaniach stosowano preparaty na skórę.
Popularne mity – czego badania nie potwierdzają
- „Melisa działa jak tabletka nasenna”. Efekty w badaniach były umiarkowane i niejednoznaczne[5]; melisa nie jest odpowiednikiem leków nasennych.
- „Melisa leczy depresję”. Metaanaliza wykazała zmniejszenie objawów, ale na podstawie nielicznych i różnorodnych badań[2]. To za mało, by traktować ją jak lek przeciwdepresyjny.
- „Melisa ma działanie przeciwnowotworowe, obniża cukier i cholesterol”. Takie efekty opisano głównie w badaniach laboratoryjnych i na zwierzętach[1] – brak dowodów u ludzi.
- „Im więcej, tym lepiej”. W badaniu mieszanki z kozłkiem najwyższa dawka nie uspokajała lepiej, a nawet nieco nasilała lęk[4].
Jak stosować melisę
- Napar z liści – najprostsza forma, popularna wieczorem. Działanie herbaty z melisy nie było jednak osobno badane tak dokładnie jak działanie standaryzowanych wyciągów.
- Wyciąg w kapsułkach – w badaniach stosowano jednorazowo 300–600 mg standaryzowanego wyciągu[3] albo 3 g melisy dziennie przez 8 tygodni[7].
- Krem na opryszczkę – w badaniu krem z 1% wyciągu nakładano 4 razy dziennie przez 5 dni[9].
- Mieszanki ziół – melisę często łączy się z kozłkiem lekarskim, chmielem czy passiflorą.
Podane wartości pochodzą z badań i nie są zaleceniem. Jeśli problemy ze snem lub nerwowość trwają dłużej niż 2 tygodnie albo się nasilają, skonsultuj się z lekarzem.
Bezpieczeństwo melisy: przeciwwskazania i interakcje
W badaniach klinicznych melisa była zwykle dobrze tolerowana, bez poważnych działań niepożądanych[2]. Danych o działaniach niepożądanych, długim stosowaniu i interakcjach z lekami jest jednak wciąż mało[1].
- Senność i koncentracja. Melisa może zmniejszać czujność[3], a w połączeniu z kozłkiem pogarszała wyniki testów uwagi[4]. Zachowaj ostrożność, prowadząc samochód lub obsługując maszyny.
- Leki uspokajające i nasenne, alkohol. Ze względu na możliwy wpływ na receptory GABA[1] melisa może teoretycznie nasilać ich działanie. Jeśli przyjmujesz takie leki, sprawdź możliwe interakcje leków z ziołami i porozmawiaj z lekarzem lub farmaceutą.
- Tarczyca. W badaniu laboratoryjnym wyciąg z melisy hamował wiązanie hormonu TSH z błonami komórek tarczycy[11]. Nie wiadomo, czy ma to znaczenie u ludzi pijących napar, ale osoby z chorobami tarczycy lub przyjmujące hormony tarczycy powinny skonsultować stosowanie wyciągów z lekarzem.
- Ciąża i karmienie piersią. Brakuje badań bezpieczeństwa, dlatego w tym czasie lepiej nie stosować wyciągów z melisy bez rozmowy z lekarzem.
- Dzieci. Danych o stosowaniu u dzieci jest niewiele; preparaty dla dzieci warto omówić z pediatrą.
Najczęstsze pytania
Na co pomaga melisa?
Najwięcej danych dotyczy łagodzenia lęku i stresu oraz zewnętrznego stosowania na opryszczkę wargową[2, 10]. Badania nad snem są zachęcające, ale małe[5].
Czy można pić melisę codziennie?
W badaniach melisę przyjmowano codziennie nawet przez 8 tygodni bez poważnych działań niepożądanych[2, 7]. O długotrwałym stosowaniu wiadomo jednak mało[1], więc przy dłuższym piciu dużych ilości warto zrobić przerwę i obserwować samopoczucie.
Czy melisa działa od razu?
W badaniach jednorazowa dawka wyciągu poprawiała samopoczucie w stresującej sytuacji już po godzinie[3]. Wpływ na sen oceniano zwykle po kilku tygodniach regularnego stosowania[7].
Kto nie powinien pić melisy?
Ostrożność powinny zachować osoby przyjmujące leki uspokajające lub nasenne, osoby z chorobami tarczycy oraz kobiety w ciąży i karmiące piersią. Melisa może zmniejszać czujność, więc nie warto jej pić przed jazdą samochodem[3].



