Piołun (Artemisia absinthium) to jedno z najbardziej gorzkich ziół Europy, od starożytności stosowane na trawienie i „robaki”, a w XIX wieku znane głównie jako składnik absyntu. To także roślina, która w nadmiarze jest trująca – dlatego w tym artykule bezpieczeństwo idzie w parze z oceną skuteczności.
W skrócie
- Piołun zawiera tujon – związek, który w dużych dawkach działa toksycznie na układ nerwowy i może wywołać drgawki. Najgroźniejszy jest olejek piołunowy.
- Gorycz piołunu tradycyjnie pobudza apetyt i trawienie; w UE ziele piołunu ma status tradycyjnego leku roślinnego, ale badań klinicznych jest bardzo mało.
- Dwa małe badania jednego zespołu sugerują korzyści w chorobie Leśniowskiego-Crohna jako dodatek do leczenia – to obiecujące, ale niepotwierdzone wyniki.
- Działanie przeciwpasożytnicze piołunu wykazano tylko w badaniach na zwierzętach. U ludzi nie ma na nie dowodów.
- Piołunu nie wolno stosować w ciąży, podczas karmienia piersią, u dzieci i osób z padaczką.
Czym jest i co zawiera
Piołun to wieloletnia roślina z rodziny astrowatych, o srebrzystych, pierzastych liściach i intensywnym zapachu. Surowcem leczniczym jest ziele oraz olejek eteryczny. Za działanie piołunu odpowiadają przede wszystkim olejek eteryczny, gorzkie laktony seskwiterpenowe (m.in. absyntyna), flawonoidy i garbniki [1].
Najważniejszym z punktu widzenia bezpieczeństwa składnikiem olejku jest tujon. W badaniach na zwierzętach hamuje on receptor GABA-A w mózgu, co w zależności od dawki prowadzi do pobudzenia i drgawek [2]. Ilość tujonu w roślinie jest zmienna, a w olejku – wielokrotnie większa niż w naparze.
Na co stosuje się piołun – co mówią badania
Brak apetytu i niestrawność
W medycynie ludowej Europy i Azji piołun był stosowany głównie na dolegliwości przewodu pokarmowego, a także na robaczyce, gorączkę i trudno gojące się rany [1]. Komitet ds. produktów leczniczych roślinnych Europejskiej Agencji Leków uznaje ziele piołunu za tradycyjny lek roślinny przy braku apetytu i łagodnych dolegliwościach trawiennych – to ocena oparta na długiej tradycji stosowania, a nie na badaniach klinicznych.
Gorzkie zioła działają prawdopodobnie przez receptory smaku goryczy: odruchowo przygotowują przewód pokarmowy do trawienia. W badaniach u ludzi gorycz piołunu wywoływała takie reakcje, gdy była odczuwana w ustach, ale nie wtedy, gdy podawano go w kapsułkach [3]. Ocena: obiecujące, ale badań jest mało. Podobną rolę w tradycji pełnią łagodniejsze zioła, np. krwawnik pospolity czy arcydzięgiel.
Choroba Leśniowskiego-Crohna
W badaniu z podwójnie ślepą próbą 40 pacjentów z chorobą Crohna przyjmujących steroidy otrzymywało przez 10 tygodni preparat z zielem piołunu lub placebo, a dawkę steroidów stopniowo zmniejszano do zera. Prawie całkowitą remisję objawów po 8 tygodniach uzyskało 65% osób w grupie piołunu i nikt w grupie placebo [4]. W kolejnym, jeszcze mniejszym badaniu (20 osób) sproszkowany piołun dodany do standardowego leczenia obniżał stężenie TNF-alfa – jednego z białek napędzających stan zapalny – i łagodził objawy [5].
Przeglądy systematyczne wymieniają piołun wśród ziół z najbardziej obiecującymi wynikami w chorobie Crohna, ale podkreślają małą liczbę badań i ich niejednorodną jakość [6, 7]. Oba badania przeprowadził ten sam zespół, a ich wyników nie potwierdzili dotąd niezależni badacze. Ocena: obiecujące, ale badań jest mało. Choroba Crohna wymaga leczenia pod opieką gastroenterologa – piołunu nie wolno stosować zamiast leków ani odstawiać ich na własną rękę.
Pasożyty
Piołun od wieków uchodzi za środek „na robaki”. W badaniu na owcach wyciągi z piołunu zmniejszały liczbę jaj nicieni w kale [8], a w badaniu na myszach zakażonych tasiemcem karłowatym działały przeciwpasożytniczo, choć słabiej niż standardowy lek prazykwantel [9]. Badań klinicznych u ludzi brak. Ocena: brak dowodów u ludzi.
Popularne mity – czego badania nie potwierdzają
- „Kuracja piołunem oczyści organizm z pasożytów”. Nie ma badań, które by to potwierdzały, a wielotygodniowe „kuracje odrobaczające” oznaczają długotrwałe przyjmowanie tujonu. Podejrzenie zakażenia pasożytami wymaga badania kału i leczenia przepisanego przez lekarza.
- „Piołun to źródło leku na malarię”. Artemizynina, lek przeciwmalaryczny, pochodzi z innego gatunku – bylicy rocznej (Artemisia annua). Piołun to nie to samo.
- „Absynt powodował halucynacje i szaleństwo przez tujon”. Stężenia tujonu w absyncie były zbyt małe, by przekroczyć progi toksyczności, a objawy dawnego „absyntyzmu” przypisuje się dziś głównie nadużywaniu alkoholu [10].
- „Piołun leczy raka”. Działanie przeciwnowotworowe wyciągów z piołunu opisano tylko w badaniach laboratoryjnych [1]. Nie ma badań u chorych.
Jak się stosuje: napar i dawki z badań
- Napar z ziela. Tradycyjna forma przy braku apetytu – pije się go krótko, przed posiłkiem, w małej ilości. Gorycz jest częścią działania, więc słodzenie i kapsułki mogą je osłabiać [3].
- Dawki z badań klinicznych. W badaniach w chorobie Crohna stosowano 3 × 500 mg preparatu z zielem piołunu dziennie przez 10 tygodni [4] lub 3 × 750 mg sproszkowanego ziela dziennie przez 6 tygodni [5], zawsze jako dodatek do leczenia i pod kontrolą lekarzy. To wartości z badań, nie zalecenie.
- Limit tujonu. Europejska Agencja Leków wyznaczyła dopuszczalną dzienną dawkę tujonu w lekach roślinnych [10]. Toksykolodzy szacują dopuszczalne dzienne spożycie tujonu z ziół i diety na około 3–7 mg [2]. Dlatego liczy się jakość surowca i krótki czas stosowania.
- Olejek piołunowy. Nie stosuj go doustnie w żadnej postaci.
Piołun – bezpieczeństwo, przeciwwskazania i interakcje
- Zatrucia. Olejek piołunowy należy do olejków eterycznych, które mogą wywołać drgawki – opisano napady padaczkowe u wcześniej zdrowych osób, w tym dziecka, po stosowaniu takich olejków w celach leczniczych [11]. Opisano też ostrą niewydolność nerek u osoby, która wypiła olejek piołunowy kupiony przez internet [12]. Drgawki, splątanie lub wymioty po przyjęciu piołunu wymagają pilnej pomocy lekarskiej.
- Padaczka. Ponieważ tujon działa drgawkotwórczo [2], osoby z padaczką lub drgawkami w przeszłości nie powinny stosować piołunu.
- Interakcje z lekami. Tujon jest rozkładany w wątrobie głównie przez enzymy CYP2A6 i CYP3A4, co może prowadzić do interakcji z lekami metabolizowanymi tą samą drogą [2]. Jeśli przyjmujesz leki na stałe, zwłaszcza przeciwpadaczkowe, skonsultuj się z lekarzem – więcej w artykule o interakcjach leków z ziołami.
- Ciąża, karmienie piersią, dzieci. Ze względu na tujon i brak danych o bezpieczeństwie piołunu nie stosuje się w ciąży, podczas karmienia piersią ani u dzieci i młodzieży.
- Alergia. Piołun należy do astrowatych – osoby uczulone na rośliny z tej rodziny (np. bylicę, rumianek, arnikę) powinny go unikać.
- Długie stosowanie. W badaniach na zwierzętach toksyczne działanie tujonu na układ nerwowy obserwowano zarówno po jednorazowych, jak i po długotrwałych dawkach [2]. Autorzy przeglądów podkreślają, że każde lecznicze użycie piołunu wymaga starannej oceny korzyści i ryzyka [10].
Najczęstsze pytania
Na co pomaga piołun?
Tradycyjnie stosuje się go przy braku apetytu i niestrawności, choć wynika to głównie z tradycji, a nie z badań klinicznych [1]. Dwa małe badania sugerują korzyści w chorobie Crohna jako dodatek do leczenia, ale wymagają potwierdzenia [6].
Czy piołun pomaga na pasożyty?
Działanie przeciwpasożytnicze piołunu wykazano tylko u zwierząt [8, 9]. U ludzi takich badań nie ma, więc w razie podejrzenia pasożytów trzeba wykonać badania i leczyć się lekami.
Czy można pić piołun codziennie?
Nie jest to dobry pomysł. Piołun zawiera tujon, który w zbyt dużych dawkach działa toksycznie na układ nerwowy, także przy długotrwałym przyjmowaniu [2]. Dlatego stosuje się go krótko i w małych ilościach.
Kto nie powinien stosować piołunu?
Kobiety w ciąży i karmiące, dzieci i młodzież, osoby z padaczką oraz uczulone na rośliny astrowate. Ostrożność obowiązuje też przy stałym przyjmowaniu leków, bo tujon jest rozkładany przez te same enzymy wątrobowe co wiele leków [2].



