Szukaj wpisów

Wpisz tytuł, składnik lub temat

Liczyć kalorie czy nie? Kiedy to pomaga, a kiedy szkodzi

Zaktualizowano 4 min czytania7 źródeł
Manekin z centymetrem krawieckim

Tabelki, aplikacje, ważenie każdego plasterka sera – dla jednych to codzienność, dla innych powód, by w ogóle nie zaczynać diety. Czy żeby schudnąć, trzeba liczyć kalorie? Odpowiedź zależy od tego, kim jesteś i jaki masz cel.

W skrócie

  • O zmianie masy ciała decyduje bilans energii, ale da się go poprawić bez skrupulatnego liczenia – np. ograniczając żywność wysoko przetworzoną i słodkie napoje.
  • Zapisywanie jedzenia wiąże się z lepszymi efektami odchudzania, choć jakość tych dowodów jest ograniczona.
  • Ludzie mają skłonność do zaniżania ilości zjadanego jedzenia – czasem nawet o połowę.
  • U części osób liczenie kalorii wiąże się z większym zaabsorbowaniem jedzeniem i objawami zaburzeń odżywiania.

Bilans energii – ale nie zawsze z kalkulatorem

Masa ciała spada, gdy przez dłuższy czas dostarczamy mniej energii, niż zużywamy. To nie znaczy jednak, że jedyną drogą jest liczenie każdej kalorii. W dużym badaniu DIETFITS ponad 600 dorosłych z nadwagą lub otyłością przez rok stosowało zdrową dietę niskotłuszczową albo zdrową dietę niskowęglowodanową; zajęcia skupiały się na jakości diety i takim ograniczeniu tłuszczów lub węglowodanów, które da się utrzymać na stałe. Po roku obie grupy schudły średnio o 5–6 kg, bez istotnej różnicy między dietami[1].

Wiele osób z lekką nadwagą zaczyna chudnąć po kilku prostych zmianach: gotowanie zamiast smażenia w głębokim tłuszczu, woda zamiast słodkich napojów, więcej warzyw, mniej przekąsek. Badania pokazują, dlaczego to działa. W kontrolowanym badaniu klinicznym uczestnicy mogli jeść tyle, ile chcieli; na diecie z żywności wysoko przetworzonej zjadali ok. 500 kcal dziennie więcej i przybierali na wadze, a na diecie z produktów nieprzetworzonych chudli[2]. Wybór mniej przetworzonych produktów działa więc trochę jak „automatyczne” liczenie kalorii. Osobom, którym trudno samodzielnie pilnować porcji, ułatwieniem bywa catering dietetyczny o z góry ustalonej kaloryczności – oferty i ceny firm zestawia ranking cateringów dietetycznych.

Syrop glukozowo-fruktozowy i cukier

W internecie łatwo trafić na relacje typu „odstawiłam syrop glukozowo-fruktozowy i schudłam 4 kg w miesiąc”. Efekt bywa prawdziwy, ale jego przyczyna jest prozaiczna. Metaanaliza badań wykazała, że ograniczenie cukrów w diecie prowadzi do spadku masy ciała, a zwiększenie ich spożycia – do przyrostu; jednak gdy cukry zastępowano innymi węglowodanami o tej samej kaloryczności, masa ciała się nie zmieniała[3]. Liczy się więc przede wszystkim to, że rezygnując ze słodzonych produktów, zjadamy mniej kalorii – a nie szczególna „tuczność” jednego rodzaju cukru[3].

Kiedy liczenie kalorii ma sens

Zapisywanie jedzenia to jedna z podstawowych technik w programach odchudzających. Przegląd badań wykazał, że samokontrola – dzienniczek żywieniowy, zapisywanie aktywności i ważenie się – konsekwentnie wiązała się z większą utratą masy ciała, choć poziom dowodów oceniono jako słaby z powodu ograniczeń metodologicznych[4].

Liczenie kalorii bywa szczególnie przydatne, gdy:

  • „Jem mało, a nie chudnę”. W klasycznym badaniu u osób z otyłością, które zgłaszały „odporność na dietę”, nie stwierdzono spowolnionej przemiany materii. Okazało się natomiast, że zaniżały one ilość zjadanego jedzenia średnio o 47%, a zawyżały swoją aktywność fizyczną o 51%[5]. Kilka tygodni rzetelnych zapisków często pokazuje, gdzie „uciekają” kalorie.
  • Cel wymaga precyzji – np. przy budowaniu masy mięśniowej w sporcie albo przy niedowadze, gdy trudno zjeść wystarczająco dużo.
  • Leczenie prowadzi specjalista – przy dużej otyłości, cukrzycy czy chorobach nerek dieta powinna być ustalana z lekarzem i dietetykiem. Liczenie (np. węglowodanów w cukrzycy) jest wtedy narzędziem leczenia, a nie samodzielnym eksperymentem.

Przy okazji jeden mit: często słyszy się, że dieta bogata w białko „obciąża nerki i wątrobę”. Metaanaliza badań z randomizacją wykazała, że u zdrowych dorosłych dieta wysokobiałkowa nie pogarszała czynności nerek[6]. Inaczej jest u osób z chorobą nerek – one powinny ustalić ilość białka z lekarzem.

Kiedy liczenie może szkodzić

Liczenie kalorii nie jest dla wszystkich. W badaniu wśród studentów osoby korzystające z aplikacji do liczenia kalorii miały wyższy poziom zaabsorbowania jedzeniem i restrykcyjnego podejścia do diety, a korzystanie z opasek do monitorowania aktywności wiązało się z objawami zaburzeń odżywiania[7]. To badanie przekrojowe, więc nie dowodzi, że aplikacje wywołują te problemy, ale wskazuje, że u części osób mogą bardziej szkodzić niż pomagać[7].

Sygnały ostrzegawcze to m.in. lęk przed jedzeniem „niepoliczonym”, unikanie spotkań towarzyskich z powodu posiłków, poczucie winy po każdej „nadprogramowej” kalorii czy napady objadania się. Jeśli je u siebie zauważasz, odłóż aplikację i porozmawiaj z lekarzem lub psychologiem.

Praktycznie: od czego zacząć

  • Najpierw zmień kilka nawyków: zamień słodkie napoje na wodę, ogranicz żywność wysoko przetworzoną, jedz więcej warzyw, owoców, produktów pełnoziarnistych i roślin strączkowych.
  • Jeśli po kilku tygodniach masa ciała stoi w miejscu, spróbuj przez 1–2 tygodnie zapisywać wszystko, co jesz i pijesz – także „drobne” przekąski i napoje.
  • Traktuj liczby na etykietach i w aplikacjach jako przybliżenie, a nie wartość co do kalorii.
  • Nie tnij kalorii drastycznie – zbyt restrykcyjną dietę trudno utrzymać.
  • Przy dużej nadwadze, chorobach przewlekłych, w ciąży albo przy historii zaburzeń odżywiania plan żywieniowy ustal ze specjalistą.

Liczenie kalorii to narzędzie, nie obowiązek. Dla jednych bywa cenną lekcją, ile naprawdę jedzą, dla innych – źródłem niepotrzebnego stresu. Najważniejsze, by wybrany sposób dało się utrzymać przez lata.

Przypisy

  1. 1.Gardner CD, Trepanowski JF, Del Gobbo LC, et al. Effect of Low-Fat vs Low-Carbohydrate Diet on 12-Month Weight Loss in Overweight Adults and the Association With Genotype Pattern or Insulin Secretion: The DIETFITS Randomized Clinical Trial. JAMA, 2018. PMID: 29466592
  2. 2.Hall KD, Ayuketah A, Brychta R, et al. Ultra-Processed Diets Cause Excess Calorie Intake and Weight Gain: An Inpatient Randomized Controlled Trial of Ad Libitum Food Intake. Cell Metab, 2019. PMID: 31105044
  3. 3.Te Morenga L, Mallard S, Mann J Dietary sugars and body weight: systematic review and meta-analyses of randomised controlled trials and cohort studies. BMJ, 2012. PMID: 23321486
  4. 4.Burke LE, Wang J, Sevick MA Self-monitoring in weight loss: a systematic review of the literature. J Am Diet Assoc, 2011. PMID: 21185970
  5. 5.Lichtman SW, Pisarska K, Berman ER, et al. Discrepancy between self-reported and actual caloric intake and exercise in obese subjects. N Engl J Med, 1992. PMID: 1454084
  6. 6.Devries MC, Sithamparapillai A, Brimble KS, et al. Changes in Kidney Function Do Not Differ between Healthy Adults Consuming Higher- Compared with Lower- or Normal-Protein Diets: A Systematic Review and Meta-Analysis. J Nutr, 2018. PMID: 30383278
  7. 7.Simpson CC, Mazzeo SE Calorie counting and fitness tracking technology: Associations with eating disorder symptomatology. Eat Behav, 2017. PMID: 28214452

Artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje konsultacji z lekarzem lub farmaceutą.

Podobne wpisy

Miska sałatki
Czy zła dieta może prowadzić do depresji? Przegląd badań o diecie śródziemnomorskiej, żywności wysoko przetworzonej, omega-3 i witaminach z grupy B w zdrowiu psychicznym.
4 min8 źródeł
Zielony koktajl
Dieta bez cukru, jarmuż z gumą do żucia, kawa z masłem, zielone proszki i pigułki na odchudzanie. Wyjaśniamy, dlaczego diety gwiazd zawodzą i co działa naprawdę.
5 min7 źródeł
Rodzina wspólnie gotująca w kuchni
Dieta to sposób życia, nie kara. Co badania mówią o popularnych dietach, efekcie jo-jo, liczbie posiłków, śniadaniu, planowaniu jedzenia i ruchu?
8 min12 źródeł