Katar to najczęściej objaw przeziębienia, które samo mija po około tygodniu, albo alergicznego nieżytu nosa wywołanego np. pyłkami, roztoczami czy sierścią zwierząt. Domowe sposoby nie skrócą wirusowej infekcji w cudowny sposób, ale niektóre mogą przynieść ulgę – i warto wiedzieć, które.
W skrócie
- Płukanie nosa roztworem soli to najlepiej udokumentowany domowy sposób – szczególnie przy katarze alergicznym, w mniejszym stopniu przy przeziębieniu.
- Inhalacje z gorącej pary nie mają udowodnionego działania na przeziębienie.
- Witamina C przyjmowana dopiero po zachorowaniu nie skraca przeziębienia; regularne jej przyjmowanie skraca je nieznacznie.
- Jeżówka nie skraca przeziębienia, a jej działanie zapobiegawcze jest w najlepszym razie słabe.
- Kropli obkurczających nos nie stosuj dłużej niż kilka dni.
Katar przy przeziębieniu
Przeziębienie wywołują wirusy, więc antybiotyki na nie nie działają. Na początku pojawia się swędzenie i drapanie w nosie, kichanie i wodnista wydzielina, która po kilku dniach gęstnieje i może zmienić kolor na żółty lub zielony. Sam kolor wydzieliny nie oznacza zakażenia bakteryjnego. Przez większość czasu chodzi o to, by przetrwać objawy możliwie komfortowo.
Płukanie nosa solą
Płukanie lub spryskiwanie nosa roztworem soli fizjologicznej oczyszcza śluzówkę z wydzieliny. Przegląd Cochrane wskazuje, że przy ostrych infekcjach górnych dróg oddechowych może ono przynosić pewną ulgę, choć badania były małe i niskiej jakości[1]. W największym badaniu u dzieci płukanie solą nieznacznie zmniejszało wydzielinę i niedrożność nosa oraz zmniejszało zużycie kropli obkurczających, a jedynym działaniem niepożądanym był rzadki, łagodny dyskomfort w nosie[1]. Do płukania używaj gotowych roztworów z apteki albo wody przegotowanej lub destylowanej, nigdy wody prosto z kranu.
Inhalacje i nawilżanie
Wdychanie pary nad miską z gorącą wodą to klasyczny sposób babć. Przegląd Cochrane dotyczący wdychania podgrzanego, nawilżonego powietrza nie wykazał jednak ani korzyści, ani szkód w leczeniu przeziębienia[2]. Jeśli para przynosi ci subiektywną ulgę, możesz z niej korzystać, ale uważaj na oparzenia – szczególnie u dzieci, które nie powinny robić inhalacji nad wrzątkiem. Dodatek rumianku, tymianku czy olejku z drzewa herbacianego nie ma udowodnionego działania „odkażającego” nos. Olejki eteryczne z mentolem, kamforą czy eukaliptusem mogą być niebezpieczne dla niemowląt i małych dzieci.
Rozsądne jest natomiast utrzymywanie umiarkowanej temperatury i wilgotności powietrza w domu, bo przesuszona śluzówka nosa jest bardziej podrażniona, oraz picie odpowiedniej ilości płynów.
Rosół i ciepłe napoje
Rosół to tradycyjny polski sposób na przeziębienie. W badaniu laboratoryjnym rosół z kurczaka i warzyw hamował migrację neutrofili, czyli komórek uczestniczących w stanie zapalnym, co autorzy uznali za możliwy łagodny efekt przeciwzapalny[3]. To jednak badanie na komórkach, nie na chorych ludziach. Ciepły rosół czy herbata z miodem i cytryną mogą być po prostu przyjemnym sposobem na nawodnienie i rozgrzanie.
Czy da się zapobiec przeziębieniu
Popularne „wzmacniacze odporności” wypadają w badaniach skromnie. Przegląd Cochrane obejmujący ponad 11 tysięcy osób wykazał, że regularne przyjmowanie witaminy C nie zmniejsza ryzyka przeziębienia w ogólnej populacji; zmniejszało je jedynie u osób poddanych krótkiemu, bardzo intensywnemu wysiłkowi, np. maratończyków[4]. Regularna suplementacja skracała czas trwania przeziębienia o około 8% u dorosłych i 14% u dzieci, ale witamina C przyjmowana dopiero po pojawieniu się objawów nie dawała stałego efektu[4].
Preparaty z jeżówki (echinacei) w przeglądzie Cochrane nie skracały przeziębienia, a w badaniach zapobiegawczych pojawiała się jedynie tendencja do niewielkiej korzyści o wątpliwym znaczeniu klinicznym[5]. Dla żeń-szenia i tranu z wątroby rekina nie ma przekonujących dowodów, że zapobiegają przeziębieniu. Najwięcej da zwykła higiena – częste mycie rąk, sen, ruch i dieta bogata w warzywa i owoce.
Katar alergiczny
Alergiczny nieżyt nosa objawia się wodnistym katarem, kichaniem seriami, swędzeniem nosa i często łzawieniem oczu. Pojawia się sezonowo (pyłki) lub przez cały rok (roztocza, sierść, pleśnie) i nie towarzyszy mu gorączka.
Tu płukanie nosa solą ma lepsze uzasadnienie niż przy przeziębieniu. Przegląd Cochrane 14 badań wykazał, że regularne płukanie może zmniejszać nasilenie objawów u dorosłych i dzieci z alergicznym nieżytem nosa przez okres do trzech miesięcy, bez zgłaszanych działań niepożądanych, choć jakość dowodów była niska[6]. Pomaga też ograniczanie kontaktu z alergenem: zamykanie okien w czasie pylenia, prysznic i zmiana ubrań po powrocie do domu, częste pranie pościeli.
Pokrzywa i kwercetyna
Wyciąg z pokrzywy bywa polecany na alergię, ale w badaniu z placebo u osób z alergicznym nieżytem nosa objawy poprawiły się podobnie w grupie przyjmującej pokrzywę i w grupie placebo[7]. Kwercetyna, flawonoid obecny m.in. w cebuli i jabłkach, w jednym małym badaniu japońskim w dawce 200 mg dziennie przez 4 tygodnie łagodziła niektóre objawy alergii pyłkowej, np. świąd oczu, kichanie i wydzielinę z nosa[8]. To pojedyncze badanie z wykorzystaniem specjalnej postaci suplementu, więc nie jest to alternatywa dla leków przeciwhistaminowych czy sterydów donosowych, które przepisuje lekarz.
Bezpieczeństwo i kiedy do lekarza
- Krople obkurczające (np. z ksylometazoliną) stosuj najwyżej przez kilka dni, zgodnie z ulotką. Dłuższe używanie prowadzi do polekowego nieżytu nosa, czyli „uzależnienia” nosa od kropli.
- Niemowlęta i małe dzieci: nie stosuj u nich olejków eterycznych bez konsultacji z lekarzem; najlepiej sprawdza się sól fizjologiczna i odciąganie wydzieliny.
- Zgłoś się do lekarza, jeśli katar trwa dłużej niż 10 dni lub nasila się po wstępnej poprawie, pojawia się wysoka gorączka, silny ból twarzy lub głowy przy pochylaniu się, obrzęk wokół oka, a także gdy katar alergiczny utrudnia codzienne funkcjonowanie lub towarzyszą mu duszności.



