Stokrotka pospolita (Bellis perennis) to roślina, którą zna każde dziecko zaplatające wianki. W medycynie ludowej uchodziła za zioło na kaszel, rany i stłuczenia, a jej liście i kwiaty trafiały też do kuchni. Sprawdzamy, ile z tych zastosowań ma potwierdzenie w badaniach, i podajemy dwa domowe przepisy.
W skrócie
- Stokrotka zawiera m.in. saponiny triterpenowe, flawonoidy i inne związki fenolowe – w badaniach laboratoryjnych wykazują one działanie przeciwutleniające i przeciwbakteryjne.
- Niemal wszystkie dane pochodzą z badań na komórkach i zwierzętach – brak badań klinicznych potwierdzających działanie stokrotki u ludzi.
- Jako roślina z rodziny astrowatych może wywoływać reakcje alergiczne u osób uczulonych np. na rumianek, arnikę czy krwawnik.
- Kobiety w ciąży i karmiące oraz małe dzieci powinny unikać preparatów ze stokrotki ze względu na brak danych o bezpieczeństwie.
Stokrotka w tradycji
W mitologii germańskiej stokrotka symbolizowała wiosnę, płodność i nowy początek, a w średniowieczu poświęcano ją Matce Boskiej. Hildegarda z Bingen polecała ją do „oczyszczania krwi”, a w medycynie ludowej świeże, roztarte liście przykładano na rany, otarcia i siniaki. Napary pito przy kaszlu, zapaleniu oskrzeli i dolegliwościach trawiennych. W północno-zachodniej Hiszpanii stokrotkę stosowano w ludowych środkach ziołowych, obok innych roślin astrowatych, takich jak krwawnik, arnika czy nagietek[1].
Dawniejsze teksty przypisywały jej długą listę działań: moczopędne, „oczyszczające” z produktów przemiany materii, przyspieszające metabolizm, uszczelniające naczynia czy wzmacniające. Większość z tych twierdzeń opiera się wyłącznie na tradycji – nie zostały sprawdzone w badaniach z udziałem ludzi.
Co mówią badania
W przeglądzie z 2023 roku zebrano ponad 310 związków zidentyfikowanych w stokrotce, m.in. saponiny, flawonoidy, kwasy fenolowe i olejek eteryczny[2]. Ekstraktom przypisuje się w badaniach laboratoryjnych działanie przeciwutleniające, przeciwdrobnoustrojowe, wspomagające gojenie ran oraz wpływ na metabolizm tłuszczów[2]. Autorzy podkreślają jednak, że badania zwykle kończą się na poziomie surowego ekstraktu i nie wiadomo, które substancje odpowiadają za dany efekt[2].
Kilka przykładów badań wstępnych:
- Gojenie ran. U szczurów maść z frakcji ekstraktu z kwiatów stokrotki przyspieszała zamykanie się ran skóry w porównaniu z maścią bez ekstraktu[3]. To ciekawe w kontekście ludowego stosowania na rany, ale nie zostało potwierdzone u ludzi.
- Tłuszcze we krwi. U myszy saponiny z kwiatów stokrotki hamowały wzrost stężenia trójglicerydów po podaniu oliwy[4]. Dawki i warunki doświadczenia są dalekie od picia herbatki ze stokrotek.
Nie ma badań klinicznych, które potwierdzałyby skuteczność stokrotki w kaszlu, przeziębieniu, chorobach skóry czy nieżytach przewodu pokarmowego. Stokrotka może być ciekawym dodatkiem do diety, ale nie jest lekiem, a przy infekcjach z gorączką, dusznością czy długotrwałym kaszlem trzeba skonsultować się z lekarzem.
Bezpieczeństwo
- Alergia. Rośliny astrowate (złożone) zawierają laktony seskwiterpenowe, które są częstą przyczyną alergicznego kontaktowego zapalenia skóry, nasilającego się zwykle latem[5]. Wyciągi z tych roślin znajdują się też w kosmetykach i preparatach ziołowych[5]. Jeśli masz alergię na rumianek, arnikę, nagietek czy krwawnik, zachowaj ostrożność także ze stokrotką.
- Ciąża i karmienie. W dawnej medycynie ludowej stokrotkę wymieniano wśród środków poronnych. Nie ma danych o jej bezpieczeństwie w ciąży i podczas karmienia piersią, dlatego w tym czasie lepiej z niej zrezygnować.
- Dzieci. Z tego samego powodu nie podawaj naparów ani syropu ze stokrotek małym dzieciom.
- Miejsce zbioru. Zbieraj kwiaty z dala od dróg, psich wybiegów i trawników pryskanych środkami ochrony roślin.
Przepis na syrop z kwiatów stokrotki
Kwiaty zbiera się od wiosny do końca września, w suchy, słoneczny dzień. Syrop to tradycyjny domowy przysmak – pamiętaj jednak, że składa się głównie z cukru i nie ma dowodów, że leczy kaszel.
Składniki:
- ok. 0,5 kg kwiatów stokrotki,
- 1 litr wody,
- 1 cytryna (sparzona, pokrojona w plastry, bez pestek),
- 750 g cukru.
Przygotowanie:
- Rozłóż kwiaty na papierze lub ściereczce na godzinę, żeby wyszły z nich owady.
- Przełóż kwiaty do garnka, zalej wodą i dodaj plastry cytryny.
- Odstaw na 5 godzin, a następnie gotuj pod przykryciem na małym ogniu przez 30 minut.
- Przecedź wywar przez gazę, dobrze ją odciskając.
- Dodaj cukier i gotuj na małym ogniu, aż płyn zgęstnieje do konsystencji syropu. Może to potrwać kilka godzin – gotowanie można rozłożyć na 2–3 dni.
- Gorący syrop przelej do wyparzonych słoików lub butelek, zakręć i odwróć do góry dnem.
- Po otwarciu przechowuj w lodówce.
Syrop można dodawać do herbaty czy deserów. Do kwiatów stokrotki można dołożyć kwiaty mniszka lekarskiego.
Pasta stokrotkowa do pieczywa
Młode listki stokrotki mają łagodny smak i dobrze sprawdzają się w kanapkowych pastach i sałatkach.
Składniki:
- 50 g twarogu,
- 50 g masła,
- 2 łyżki śmietany,
- 2 jajka ugotowane na twardo,
- 6 łyżek posiekanych listków stokrotki,
- sól i pieprz do smaku.
Przygotowanie:
- Utrzyj twaróg z masłem i śmietaną.
- Dodaj drobno posiekane jajka (dla gładkiej konsystencji możesz je zmiksować razem z twarogiem).
- Wmieszaj posiekane listki stokrotki, dopraw solą i pieprzem.



