Pigwa kojarzy się przede wszystkim z nalewkami, konfiturami i aromatycznym sokiem do herbaty. W jesienno-zimowym sezonie przeziębień chętnie po nią sięgamy, warto więc wiedzieć, które z przypisywanych jej właściwości mają potwierdzenie w badaniach.
W skrócie
- Pigwa zawiera polifenole, kwasy organiczne, pektyny i witaminę C; najwięcej związków o działaniu przeciwutleniającym jest w skórce.
- Działanie obniżające ciśnienie, cukier czy cholesterol wykazano dotąd tylko w badaniach na zwierzętach i w laboratorium.
- Kilka małych badań klinicznych sugeruje, że syrop z pigwy może łagodzić objawy refluksu, ale to wstępne dane.
- Sok z pigwy nie leczy przeziębienia, choć ciepły napój z miodem może przynieść ulgę przy kaszlu.
- Słynna opinia o pigwie jako afrodyzjaku pochodzi z mitologii, nie z badań.
Owoc Afrodyty
Pigwa pospolita (Cydonia oblonga) pochodzi z Azji i należy do rodziny różowatych, tak jak jabłoń i grusza. Uprawiano ją już w starożytności. W Grecji była poświęcona Afrodycie i uchodziła za owoc miłości – stąd do dziś powtarzane określenie „afrodyzjak”. To jednak element kultury i obyczajów weselnych, a nie właściwość potwierdzona naukowo.
Owoce są twarde, cierpkie i mają dużo komórek kamiennych, dlatego jada się je głównie po obróbce. Często myli się je z owocami pigwowca japońskiego (Chaenomeles) – mniejszymi, bardzo kwaśnymi, nazywanymi „polską cytryną”. To dwie różne rośliny, choć obie świetnie nadają się na przetwory.
Co jest w pigwie
Pigwa zawiera polifenole (głównie kwasy kawoilochinowe), kwasy organiczne (m.in. cytrynowy i askorbinowy), garbniki i dużo pektyn. W badaniu laboratoryjnym ekstrakty ze skórki miały najsilniejsze właściwości przeciwutleniające spośród części owocu, a aktywność dżemu i miąższu zależała przede wszystkim od zawartości związków fenolowych[1]. To pomiary w probówce – nie mówią, jak te związki działają w organizmie człowieka.
Przegląd badań nad wpływem pigwy na układ krążenia opisał korzystny wpływ ekstraktów z liści, owoców i nasion na ciśnienie, poziom cukru, lipidy i masę ciała. Wszystkie te wyniki pochodziły jednak z badań na zwierzętach lub komórkach – autorzy nie znaleźli ani jednego badania na ludziach[2]. Takie dane są punktem wyjścia do dalszych badań, a nie dowodem, że pigwa obniża ciśnienie czy cukier.
Pektyny rzeczywiście mogą obniżać cholesterol LDL, ale w badaniach klinicznych potrzebne były ilości rzędu 6–15 g czystej pektyny dziennie, które dawały spadek LDL o kilka do 10%[3]. Łyżka soku z pigwy do herbaty dostarcza jej nieporównanie mniej, więc nie należy traktować go jako sposobu na cholesterol.
Pigwa a trawienie i refluks
W medycynie tradycyjnej, zwłaszcza perskiej, syrop z pigwy stosowano przy dolegliwościach żołądkowych. Sprawdzono to w kilku niewielkich badaniach. U 80 dzieci z chorobą refluksową syrop z pigwy zmniejszał objawy podobnie jak omeprazol[4]. W innym badaniu z udziałem 96 dzieci dodanie syropu z pigwy do ranitydyny łagodziło m.in. wymioty, odbijanie i ból brzucha skuteczniej niż sama ranitydyna; autorzy zaznaczają, że potrzebne są większe badania[5]. To obiecujące, ale wstępne wyniki, uzyskane przy użyciu przygotowanych według receptury syropów. Przewlekła zgaga i refluks, zwłaszcza u dzieci, wymagają oceny lekarza.
Czy pigwa pomaga na przeziębienie?
Pigwa zawiera witaminę C, ale nie jest jej wyjątkowo bogatym źródłem. Sama witamina C też nie jest cudownym środkiem: według przeglądu Cochrane regularne jej przyjmowanie w dawce co najmniej 200 mg dziennie nie zmniejsza ryzyka przeziębienia w populacji ogólnej, a jedynie nieznacznie skraca czas jego trwania. Przyjmowanie witaminy C dopiero po pojawieniu się objawów nie dawało stałego efektu[6].
Ciepła herbata z sokiem z pigwy może jednak przynieść ulgę – nawadnia, rozgrzewa i łagodzi drapanie w gardle. Jeśli dodasz do niej miód, dla dzieci ma to dodatkowy sens: miód prawdopodobnie zmniejsza częstość kaszlu u dzieci od pierwszego roku życia skuteczniej niż placebo lub brak leczenia[7]. Pamiętaj tylko, że miodu nie podaje się niemowlętom przed ukończeniem 12 miesięcy.
Sok z pigwy do herbaty
Najprostszy sposób na wykorzystanie pigwy to sok „na zimno”, przygotowywany z cukrem. Wyjdzie z niego aromatyczny syrop do herbaty lub wody.
- 1 kg owoców pigwy
- około 0,7–1 kg cukru (lub mniej, jeśli wolisz bardziej kwaśny smak)
- duży, wyparzony słoik
- Umyj owoce i dokładnie wytrzyj z nich meszek.
- Przekrój owoce, usuń gniazda nasienne razem z pestkami.
- Pokrój owoce w cienkie plasterki.
- Układaj plasterki w słoiku na przemian z warstwami cukru, kończąc na cukrze.
- Zamknij słoik, wstrząśnij nim i odstaw w chłodne miejsce lub do lodówki na kilka dni, codziennie nim potrząsając, aż owoce puszczą sok.
- Dodawaj 1–2 łyżeczki soku do lekko przestudzonej herbaty; przechowuj w lodówce.
Na co uważać
- Sok z pigwy przygotowany w ten sposób to w dużej mierze cukier – osoby z cukrzycą lub dbające o masę ciała powinny używać go oszczędnie.
- Nie rozgryzaj i nie miel pestek. Nasiona wielu roślin różowatych, do których należy pigwa, zawierają amigdalinę, z której po spożyciu uwalnia się trujący cyjanowodór[8]. Dlatego gniazda nasienne zawsze się usuwa.
- Nalewka z pigwy to przede wszystkim alkohol – można ją traktować jako tradycyjny trunek, ale nie jako lekarstwo, a dzieci, kobiety w ciąży i osoby przyjmujące leki nie powinny jej pić.
- Przy wysokiej gorączce, duszności czy objawach przeziębienia trwających dłużej niż 10 dni skontaktuj się z lekarzem.



